red canyon w Izraelu - popstrykane podroze

Red Canyon w Izraelu

Około 20 kilometrów na północ od Eilatu na Pustyni Negew, znajdziecie jedną z największych, obok Parku Timna, atrakcji południowego Izraela – Red Canyon. Ognisty piaskowiec w tym rejonie rzeźbiony był przez lata działań wody i wiatru, które transformując ściany starego koryta rzeki sprawiły, że wygląda jak prawdziwe dzieło sztuki. Podobnie, jak w przypadku Parku Timna, będąc w okolicach Eilatu, po prostu trzeba się tam wybrać. Red Canyon w Izraelu to sztosowe miejsce! Pustynia Negew to izraelska wersja znanej jordańskiej Wadi Rum. Krajobraz jest właściwie bardzo podobny. Oba miejsca są położone bardzo blisko siebie i oddzielone właściwie tylko granicą obu państw.

red canyon w Izraelu

Informacje Praktyczne

Miejsce: Red Canyon, Izrael
Położenie: południowy Izrael, 20km od Eilatu, przy drodze krajowej nr 12 (kierunek lotnisko Ovda), 330km od Tel Avivu.
Cena: wejście darmowe
Czas zwiedzania: ok 2h
Wymagania specjalne: polecam pełne obuwie, lekkie ubranie i butelkę wody.

Wskazówki co do zwiedzania i dostania się do samego Eilatu znajdziecie we wcześniejszym wpisie.

red canyon w Izraelu

red canyon w Izraelu

Jak dotrzeć do Red Canyon w Izraelu?

Najlepiej samochodem. Można próbować autobusem (282, który jeździ do lotniska w Ovdzie), ale to doda nam sporo spaceru, ponieważ parking, na który można dojechać autem, jest oddalony o jakieś 5-10 minut jazdy samochodem od drogi głównej, a z parkingu jest jeszcze trochę spaceru do samego kanionu. Jeśli będziecie korzystać z nawigacji wrzućcie sobie jako cel Red Canyon (jak na rysunku poniżej). Najprawdopodobniej nawigacja nie doprowadzi Was na sam parking, tylko zgubi się przy głównej drodze. Najlepiej zjechać przy pierwszym znaku na Kanion i potem podążać już szutrową drogą do samego parkingu.

 

Jak już zostawicie auto, czeka na Was jakieś 20-30 minut spaceru do samego Kanionu. Na początek macie do wyboru dwa szlaki: zielony – łatwiejszy i niebieski – lekko trudniejszy, ale za to z fajnym punktem widokowym na wzgórzu po drodze. Zielony idzie po prostu cały czas korytem rzeki, a niebieski trochę na skróty raz górą raz dołem 🙂 Polecam w jedną stronę wybrać szlak niebieski, a wracając zielony – to zagwarantuje Wam, że niczego nie przeoczycie. Zachęcam też, żebyście wybrali się tam w miarę możliwości rano. Ja byłem koło 9.00 – ludzi nie było prawie wcale, a temperatura była bardzo przyjemna. Dobrze też robiło się zdjęcia, bo nie było problemu z ludźmi ładującymi się w kadr. Kiedy wracałem, parking był już pełen samochodów i rzesza turystów podążała w stronę Kanionu.

red canyon w Izraelu

Co na miejscu?

Ścieżka wiedzie przez dość wąskie i skaliste koryto wyschniętej rzeki. W niektórych miejscach trzeba wspomagać się drabinami i łańcuchami, jednak trasa nie jest jakoś szczególnie trudna. Tak naprawdę, relatywnie najtrudniejszym elementem jest wyjście z samego Kanionu na samym końcu, ale nie jest to nic, czego nie dałoby się zrobić. Cała trasa w samym kanionie nie zajmie więcej niż 30 minut z przerwami na robienie zdjęć. Chyba nie ma się co więcej na ten temat rozwodzić, niech zdjęcia pokażą wszystko 🙂

red canyon w Izraelu

red canyon w Izraelu

red canyon w Izraelu

Red Canyon w Izraelu – czy warto?

Tak. tak tak!!! Wycieczka zdecydowanie krótsza niż do Parku Timna, ale wrażenia niezapomniane. Mimo, że pan z wypożyczalni samochodów mówił, że nie ma co w ogóle tam jechać, bo to nic specjalnego. Nie mógł być w większym błędzie. Miejsce jest jedyne w swoim rodzaju, za każdym zakrętem zaskakuje jeszcze bardziej i wielka szkoda, że ścieżka jest tak krótka. Mógłbym tam chodzić w kółko. Punkt absolutnie obowiązkowy podczas wizyty w Eilacie.

red canyon w Izraelu

red canyon w Izraelu - popstrykane podroze

Written by 

11 thoughts on “Red Canyon w Izraelu – Pustynia Negew

  1. Z tymi lokalsami, co to mówią, że gdzieś nie warto jechać, bo nic tam nie ma to zawsze tak jest :P. Kiedy słyszę taką odpowiedź to zawsze wiem, że będę zachwycony i jadę czym prędzej. To chyba już tak jest, że jak się coś opatrzy albo jest blisko to nie doceniamy tego :).

  2. “Sztosowe miejsce” hehe 😛 Wygląda ciekawie, od razu kojarzy mi się z Wielkim Kanionem w USA. Izrael pozostaje dla mnie wciąż nieodkryty, ale z pewnością tam zajrzę podczas pierwszej wizyty. 😉

  3. Nie dotarłam tam już niestety, bo mnie życie ulic Jerozolimy bardziej wciągnęło:) Niemniej – mam nadzieję, że wrócę i się poprzeciskam przez te szczeliny, póki nie będą mnie klinować jak hula hop 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.